Miasto niebiańskiego smogu

Stolica Chin jest najlepszą wizytówką tego błyskawicznie zmieniającego się kraju.

 

 

To jedno z najstarszych miast świata, jego początki przypadają na pierwsze tysiąclecie przed naszą erą. W jego dziejach nie brakuje dramatycznych zwrotów historii, licznych zmian nazw i właścicieli. Kilka razy Pekin tracił status stolicy na rzecz Nankinu. Dzisiaj jest 19-milionową metropolią, w której jak w soczewce skupiają się wszystkie zmiany, jakie przechodzą Chiny w ostatnich dekadach. Po latach surowego komunizmu państwo wkroczyło w erę kapitalistycznej nowoczesności (choć rządzi nadal partia komunistyczna), a otwarcie na świat zostało przypieczętowane przyznaniem Pekinowi organizacji Letnich Igrzysk Olimpijskich w 2008 roku.

 

 

Aby godnie się zaprezentować, władze poczyniły ogromne inwestycje w infrastrukturę i wygląd stolicy. To jedno z najstarszych miast świata, jego początki przypadają na pierwsze tysiąclecie przed naszą erą. W jego dziejach nie brakuje dramatycznych zwrotów historii, licznych zmian nazw i właścicieli. Kilka razy Pekin tracił status stolicy na rzecz Nankinu. Dzisiaj jest 19-milionową metropolią, w której jak w soczewce skupiają się wszystkie zmiany, jakie przechodzą Chiny w ostatnich dekadach. Po latach surowego komunizmu państwo wkroczyło w erę kapitalistycznej nowoczesności (choć rządzi nadal partia komunistyczna), a otwarcie na świat zostało przypieczętowane przyznaniem Pekinowi organizacji Letnich Igrzysk Olimpijskich w 2008 roku. Aby godnie się zaprezentować, władze poczyniły ogromne inwestycje w infrastrukturę i wygląd stolicy.

 

 

Do Pekinu można dostać się bezpośrednio samolotem LOT z Warszawy, po załatwieniu wcześniej wizy wjazdowej do Chin. Baza hotelowa jest tak duża, że ze znalezieniem noclegu nie będzie żadnego problemu. Na miejscu najlepiej poruszać się znakomicie zorganizowanym metrem. Lini jest aż 17, pokrywając gęstą siatką obszar miasta, a bilety bardzo tanie. Co ważne, wszystkie najważniejsze oznaczenia są też w języku angielskim. Ceny taksówek są oficjalnie tanie, ale zdarza się wielu „dzikich” taksówkarzy, którzy potrafią naciągnąć klienta, zwłaszcza w godzinach nocnych, więc generalnie odradza się ten sposób transportu.

 

MW

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *