Las samobójców – Aokigahara

Leżący u podnóża świętej dla Japończyków góry Fuji las zajmuje powierzchnię ponad 30 kilometrów kwadratowych. Niby niedużo, ale wystarczająco, by zakończyć życie w całkowitej ciszy i odosobnieniu. Drzewa i krzewy porastają wulkaniczne podłoże, które uniemożliwia rekreacyjne spacery na łonie natury. Plątanina zarośli i bezwietrzny klimat tworzą złowrogą i wywołującą irracjonalny lęk atmosferę. Osoby o bardziej mistycznej naturze twierdzą, że czuć tu niemal namacalnie działalność złych duchów namawiających przebywających tu ludzi do ostatecznych i tragicznych w skutkach decyzji.

Statystyki samobójców wybierających Aokigaharę jako ostatni cel wędrówki są niepełne i niezbyt chętnie ujawniane przez władze.Wiadomo jednak, że rocznie ginie tu ok. stu osób. Ich ciała odnajdowane są w różnych stadiach rozkładu przez prowadzone regularnie od 1971 roku patrole wolontariuszy. Liczby ofiar należy powiększyć o te, których szczątki zjadane są przez dzikie zwierzęta i rozwłóczone po całym lesie. Każdy, kto zbierze się na odwagę i odwiedzi puszczę, musi liczyć się z tym, że może natrafić na trupa zwisającego z gałęzi.

O ile znalezione zwłoki są zabierane przez odpowiednie służby, rzeczy osobiste i części garderoby trudniej jest zabezpieczyć i uprzątnąć. Marynarki, krawaty, telefony komórkowe, niedopite butelki z alkoholem to namacalne, przerażające świadectwa ostatnich chwil życia nieszczęśników, którzy ulegli mrocznemu czarowi Aokigahary. MW

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *