Życie pod ziemią

Praca w kopalni pod ziemią to coś tylko dla prawdziwych twardzieli, nieliczni są w stanie wytrzymać jej fizyczne i psychiczne trudy.

Wysokie temperatury, ogłuszające dźwięki urządzeń, ciemność rozświetlana jedynie lampkami i żarówkami oraz gęste obłoki pyłu to w tej pracy codzienność. Do tego dochodzą jeszcze liczne zagrożenia dla zdrowia i życia – tąpnięcia, zatrucia toksycznymi gazami, pożary, zawały wyrobiska, wybuchy metanu, zagrożenia wodne…

To wszystko każe z dużym respektem podchodzić do wszystkich tych, którzy górnictwem się trudnią. A jeśli ktoś ma co do tego wątpliwości, aby je rozwiać, powinien sam zjechać na dół kopalni. Ogromne przestrzenie na dole, zwłaszcza w kopalniach miedzi, przypominające podziemne miasta mogą robić wrażenie.

O ile, jak dobrze wiemy, w kopalniach węgla górnicy są transportowani na przodek kolejką, w kopalniach miedzi wożą ich tam specjalnie przystosowane do pracy pod ziemią terenowe samochody. Sama szychta trwa zwykle 7,5 godziny, ale licząc wszelkie przygotowania i dojazd, górnicy spędzają poza domem około 10 godzin dziennie. Praca w takim systemie przez 20 lat wymaga niezłomnego charakteru.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *