Morderczy wycisk

Dyscyplina dla zmotywowanych i lubiących ciężką pracę. Jest wymagająca, przez co daje efekty w bardzo krótkim czasie.

Crossfit to zbiór ogólnorozwojowych ćwiczeń sportowych, których wspólnym celem jest podkręcenie metabolizmu, szybka poprawa kondycji i dynamiki ciała. Za ojca crossfitu uznaje się Grega Glassmana, akrobatę, fizyka i matematyka z zamiłowania. Trenując na swojej amatorskiej siłowni w garażu, stworzył w 1974 roku program, który kilkanaście lat później stał się podstawą zaprawy w amerykańskich wojskach.

Mały słownik crossfitowy:

Skalowanie – dopasowanie obciążenia i liczby powtórzeń do swoich możliwości.
AMRAPAs Many Rounds as Possible – jak najwięcej rund w określonym czasie.
TCTime Cap – czas na wykonanie treningu.
Weightlifting – podnoszenie ciężarów.
Streching – rozciąganie.

Crossa można trenować samemu, jednak początkującym crossfiterom polecamy, aby udali się na zajęcia grupowe pod okiem instruktora, ponieważ w tym treningu najważniejsza jest technika. Na zajęciach trening rozpoczyna się rozgrzewką – należy dokładnie rozruszać nadgarstki, obręcze barkowe, stawy skokowe, kolanowe… całe ciało. Potem przystępuje się do przygotowania stanowiska, na którym będziemy ćwiczyć. W zależności od treningu potrzebne są m.in. sztangi z odpowiednim obciążeniem, skakanki, kettlebelle, liny, piłki lekarskie. Następnie instruktor wyjaśnia techniki wykonywania poszczególnych ćwiczeń. Podczas całego treningu należy mieć proste plecy i wciągnięty brzuch – wtedy kręgosłup będzie naturalnie chroniony przed urazami.

Następnie przechodzi się do WOD (Workout of the Day, trening dnia), czyli wykonywania ustalonych ćwiczeń w seriach, w odpowiedniej kolejności. Przykładowo: 20 snatchów (wyrzutów sztangi za głowę z przysiadu), 30 pompek, 25 wykroków, 30 padnij–powstań, 20 brzuszków… i tak 5 serii pod rząd bez przerwy. To co, przyłączysz się do wyzwania?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *