Francuz podbija Amerykę

Renault debiutuje na rynku pickupów. Pierwszym krajem, w którym pojawi się nowy Alaskan, jest Kolumbia.

Większość marek średniej klasy posiada w swojej ofercie samochody użytkowe do zadań specjalnych: Volkswagen ma Amaroka, Toyota Hiluxa, a Fiat produkuje od niedawna Full- backa. Dlatego Renault też zapragnęło wyprodukować pickupa pod swoim szyldem, lecz nie do końca swoimi rękami.

Dane techniczne:

Masa: 1807 kg
Długość: 5222 mm
Szerokość: 1790 mm
Wysokość: 1780 mm
Moc silnika: 160/190 KM
Pojemność: 2,3/2,5 l.
Skrzynia biegów: 6-stopniowa
Załadunek: 1 tona
Cena: ok. 115 000 zł

Alaskan nie jest autorskim pomysłem Renault – przy produkcji pomagali Japończycy, którzy podstawę auta zbudowali na podobieństwo Nissana Navary. Francuscy producenci zmienili w nim tylko przednią część nadwozia, a także wzmocnili ramę konstrukcyjną tak, by udźwignęła imponujące 1000 kilogramów. Firma produkując Alaskana zwróciła uwagę na wysoki komfort jazdy. Dlatego tradycyjnie stosowane resory piórkowe zastąpiła zawieszeniem tylnym z pięcioma wahaczami.

Decydując się na kupno Alaskana można wybrać jego wielkość (podwójną lub pojedynczą kabinę) i moc silnika. Producent przewiduje modele z 2,3-litrowym silnikiem
dCi, generującym 160 i 190 KM, 2,5-litrowym motorem wysokoprężnym o mocy 160 i 190 KM lub 2,5-litrową jednostką benzynową, generującą 160 KM. Liczba wersji silnikowych zależy od rynku, na który auto zostanie wprowadzone. Jak na razie jest to Kolumbia – na Alaskana w Europie trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Wersja przygotowana na Stary Kontynent będzie o wiele bogatsza. No to czekamy!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *