Prośbą i groźbą

”Moja eks regularnie zaspokajała mnie oralnie, a ty jesteś do niczego! Albo to zrobisz, albo z nami koniec!” – takie słowa mogą usłyszeć kobiety, wobec których partnerzy stosują szantaż emocjonalny w sferze seksualnej. Niestety, jest to coraz częstszy problem w relacjach damsko-męskich. Zróżnicowany temperament i doświadczenia seksualne powodują zgrzyty w niejednej sypialni, czasem prowadzą one do uporczywego nękania. Znęcanie psychiczne za pomocą szantażu emocjonalnego jest formą przemocy, polegającą na zmuszaniu partnerki do innych praktyk seksualnych.

Z reguły chodzi o seks oralny, analny, rimming i pegging (pieszczenie anusa językiem i analna penetracja mężczyzny). W takich sytuacjach mężczyzna pragnie urozmaicenia wynikającego z inspiracji pornografią i opowieści kolegów lub chce wrócić do tego, czego spróbował z poprzednią partnerką. Obecna nie jest gotowa na nowe bądź ma psychiczną blokadę i nie może spełnić wymaganej od niej fantazji seksualnej. Na tym tle tworzy się konflikt, który zaczyna się niewinnie: mężczyzna z początku jedynie sugeruje konkretne praktyki i o nie prosi, potem przeradza się to w nieustanne naleganie. Frustracja rośnie w nim na tyle, że uruchamia się agresja słowna, a nawet fizyczna. Z jednej strony nie może pojąć, dlaczego ukochana nie jest w stanie spełnić jego pragnienia, z drugiej chce ukarać ją za odmowę.

Nawet gdy cel zostanie osiągnięty „polubownie” i mężczyźnie pozornie uda się namówić partnerkę do otwarcia na nowe możliwości, po stosunku czuje ona dyskomfort i ma poczucie winy, co może skutkować dla niej poważnymi konsekwencjami: niskim poczuciem własnej wartości i spadkiem libido. A przecież nie o to w partnerskim seksie chodzi! Ania Bojarek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *