Śladami Jezusa

Nawet jeśli nie jesteś gorliwym katolikiem, odwiedzenie miejsc jednej z najważniejszych postaci historii, może być inspirującym przeżyciem.

Utarło się, że do Ziemi Świętej jeździ się wyłącznie z kościelnymi pielgrzymkami. Można i tak, ale od nudnych wycieczek punkt po punkcie i w grupie, wolimy indywidualne zwiedzanie. Od kilku lat umożliwiają nam to popularne i tanie linie lotnicze oferujące bezpośrednie loty z Krakowa do Jerozolimy. Oczywiście najbardziej obłożony jest okres wielkanocny, dlatego doradzamy wybrać bardziej neutralne terminy, niepokrywające się z chrześcijańskimi świętami. Unikniemy wówczas utknięcia w tłumie pątników wypełniających zaułki starego miasta i samej Bazyliki Grobu Pańskiego. Jerozolima, miejsce ostatnich dni Chrystusa, to miasto święte dla trzech religii: judaizmu, chrześcijaństwa, islamu.

Ekumeniczny charakter można poczuć już na Via Dolorosa, czyli Drodze Krzyżowej. Wije się ona pod górę, wzdłuż wąskiej zabudowy, pomiędzy arabskimi straganami, bo leży ona w dzielnicy muzułmańskiej. Po drodze do Golgoty mijamy klasztor koptyjski (Koptowie – etiopski odłam chrześcijan). Na miejscu ukrzyżowania Chrystusa stoi świątynia należąca do trzech kościołów – katolickiego, prawosławnego i ormiańskiego. W jej wnętrzach znajduje się pięć ostatnich stacji drogi krzyżowej. Odpowiednio zabudowane i chroniące swą zawartość zachowały się: skała, na której stać miał krzyż, blok skalny, gdzie złożono zwłoki Jezusa po zdjęciu, oraz skalna grota, w której pochowano Chrystusa. MW

W 1986 roku pod podłogą kaplicy w miejscu Golgoty odkryto okrągłe wgłębienie, gdzie umocowano krzyż.

  

Status Quo to porozumienie między wyznaniami i kościołami, niepozwalające na jakiekolwiek zmiany.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *